Sierpień to dojrzałe, spokojne lato. Coraz bardziej żółte, złote, ciepłe, łagodne...To jeden z moich ulubionych miesięcy w roku!
Sierpień to także czas żniw i zbiorów. Może komuś z Was na zdjęciach łączki udało znaleźć się także warzywa? Jeśli nie, to podpowiadam - wśród kwiatów kwitły także... ziemniaki! Zanim zasiałam kwiaty, wsadziłam do ziemi dwa ziemniaki. Wyrosły z nich całkiem spore krzaki, pięknie zakwitły. Wydały także owoce - wyglądające jak zielone pomidory. Potem krzaczki zaczęły usychać - to znak, że bulwy są gotowe do wykopania ich z ziemi. Teraz czekam, aż dojrzeją dynie.
Zobaczcie warzywne zbiory pośród kwiatów:) :)
Oto kwitnące krzaczki ziemniaków:
Tutaj owoce i już usychający krzak:
Ziemniak czy pomidor? Oto jest pytanie!
Wiedzieliście, że tak wyglądają owoce ziemniaczanego krzewu?:)
Ziemniaki rosły w towarzystwie "mieszanki kwiatów"
Gdy zaczęły usychać w tym miejsu zrobiło się trochę pusto, tym bardziej, że i chabry już przekwitły...
Pora na "wykopki" :)
Usunęłam suche łodygi...
Pierwszy ziemniak już na powierzchni!
Widać kolejne!
I hop do wiaderka :)
Dwa ziemniaki wsadzone wiosna dały w sierpniu takie plony :)
Obecnie łączka i rosnące obok dynie prezentują się tak: